Aston Martin zaprojektuje statek

Zwykły wpis

Aston Martin to marka, która do tej pory kojarzyła się z luksusowymi i sportowymi samochodami. Postanowiła jednak poszerzyć swoje horyzonty i przy współpracy z Triton Submarines stworzy statek samozanurzalny.

Tak jak po Astonie można się spodziewać, nowy projekt wygląda bardzo elegancko i ekskluzywnie. Póki co jest w fazie konceptu, ale plany o stworzeniu rzeczywistej, trzyosobowej łodzi są bardzo poważne.

Dyrektor do spraw kreatywnych w Aston Martin twierdzi, że projekt będzie odzwierciedlał standardy wzornicze i elegancję, jakie znamy z ich samochodów. Niestety póki co ani Aston ani Triton nie chcą ujawnić żadnych szczegółów dotyczących maksymalnego zanurzenia, mocy czy rozwijanej prędkości.

Reklamy

Opony, które nigdy nie pękną

Zwykły wpis

Michelin wraz z Maxion Wheels podjęli się stworzenia kół z elastycznym kołnierzem, dzięki któremu zarówno obręcz jak i opona ma zostać całkowicie zabezpieczona przed przebiciem. Nie wyklucza to jednak zniekształcenia elementów.

Mimo, że drogi w Polsce są coraz lepsze to i tak często możemy trafić na odcinki, w których dziury są tak duże, że bez problemu są w stanie uszkodzić każde koło. Wygiąć felgę czy przepić oponę. Wydaje się zatem, że nowe rozwiązanie jest idealne do warunkach na polskich szosach.

Nowa obręcz będzie działa elastyczne wstawki, które będą miały brać na siebie siłę uderzenia spowodowaną wjechaniem w wysoki krawężnik lub dużą dziurę w jezdni. Bardzo pozytywnym efektem ubocznym takiej technologii będzie zmniejszenie hałasu kół.

Coraz mniej Diesli

Zwykły wpis

Nadchodzą zmiany, co najlepiej widać na rynku samochodowym Europy Zachodniej. Udział samochodów z silnikiem Diesla zmalał w pierwszych ośmiu miesiącach 2017 roku o 4,4% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Oznacza to spadek o 255 tys. samochodów.

 

Największy udział w rynku diesle odnotowały w 2011 roku. W porównaniu z tym okresem obecne dane oznaczają spadek aż o 13%. Skąd taki spadek?

Trend na ekologię sprawił, że przy zakupie nowego samochodu Europejczycy z bogatych krajów często decydują się na hybrydy, a te przeważnie wyposażone są w silniki spalinowe.  I nie ma tu większego znaczenia to, czy takie rozwiązanie jest faktycznie lepsze dla środowiska. Wielkie koncerny ścigają się w wymyślaniu nowych rozwiązań, a tego typu nowinki techniczne zawsze powodują spore zainteresowanie

A co z samochodami elektrycznymi? Wyglądają dziwacznie, ale też mają działać na korzyść przyrody. Po raz kolejny niekoniecznie się to sprawdza, ponieważ energia potrzebna do napędzenia takiego samochodu nie zawsze pochodzi ze źródeł przyjaznych środowisku.

Wielki powrót WSK-i?

Zwykły wpis

URSUS, który w ostatnich latach bardzo się rozwinął i wzbogacił planuje kolejne inwestycje. Tym razem pojawił się pomysł na wznowienie produkcji legendarnej WSK-i. Czy ostatni polski motocykl wróci na drogi?

Ostatni egzemplarz zjechał z taśmy w 1985 roku i od tego czasu w Polsce nie mamy własnej marki motocykli. Wszystko może się zmienić, bowiem URSUS prowadzi rozmowy z zakładami w Świdniku. Obie firmy wspólnymi siłami miałyby przywrócić do życia markę WSK. Czy im się uda?

Nie pozostaje nic innego jak tylko trzymać kciuki. Zrobienie kroku w stronę odbudowania rodzimej motoryzacji zawsze trzeba wspierać, a patrząc na ostatnie sukcesy URSUSu na rynku międzynarodowym, nie ma powodu, aby nie wierzyć w powodzenie takiego planu.

Jak jeździć po rondzie? Część 2

Zwykły wpis

W poprzedniej części rozpoczęliśmy wpis o tym, jak powinno się jeździć po rondzie. Skoro żadne specjalne przepisy nie obowiązują to co robić?

Jeśli przed wjazdem na rondo znajduje się znak o ruchu okrężnym i o znajdowaniu się na drodze podporządkowanej, to znaczy, że samochód, który już się na rondzie znajduje ma pierwszeństwo. Natomiast jeśli znaku ustąpienia pierwszeństwa nie ma to – o zgrozo – obowiązuje reguła prawej dłoni. O zgrozo, bo z tego co widzę to większość kierowców nie wie co robić i na wszelki wypadek stoi.

Zajęcie odpowiedniego pasa ruchu przed rondem działa zgonie z ogólnymi zasadami: Pas prawy jest do skrętu w prawo i jazdy na wprost, natomiast pas lewy służy wyłącznie do skręcenia w lewo. Oczywiście ma to zastosowanie wyłącznie wtedy, kiedy znaki drogowe nie mówią inaczej.

Najwięcej dyskusji wzbudza używanie kierunkowskazów. Niektórzy kierowcy jeszcze przed wjazdem na rondo włączają lewy migacz, który ma oznaczać, że jeszcze nie zjeżdżam i dopiero przed samym zjazdem przełączają na prawy. Druga grupa wjeżdża na rondo bez sygnalizacji i miga dopiero wtedy, kiedy będzie zjeżdżać. O trzeciej grupie, która nie chce, żeby inni wiedzieli co się będzie działo – szkoda gadać.

Dwie pierwsze grupy jeżdżą zgodnie z przepisami. Nawet szkoły nauki jazdy uczą w różne sposoby. Może doczekamy czasów,  aż zostanie to prawnie ustalone.

Jak jeździć po rondzie? Część 1

Zwykły wpis

Przyglądając się ruchowi w miastach można śmiało stwierdzić, że ilu kierowców tyle metod przejeżdżania przed rondo. Na małych, jednopasmowych nawet sobie radzimy, ale kilka pasów przyprawia o zawrót głowy.

Tego typu skrzyżowań przybywa, bo mają usprawnić ruch i zwiększyć bezpieczeństwo na drodze. W rzeczywistości korki może i są mniejsze, ale po kilkunastu stłuczkach w takim miejscu pojawia się sygnalizacja świetlna i wszystko wraca do starego. No prawie. Jednak trzeba jechać po kółku.

Nie jest to wyłącznie wina kierowców. Same przepisy dają nam duże pole do popisu, zwłaszcza, że w kodeksie ruchu drogowego słowo „rondo” nie pada wcale. A skoro żadne specjalne przepisy nie istnieją to znaczy, że w domyśle powinniśmy stosować się do tych, które obowiązują na zwykłych skrzyżowaniach.

Czy prawo jazdy oznacza, że potrafimy jeździć?

Zwykły wpis

Nigdy nie poświęcałem czasu na to pytanie, bo odpowiedź wydawała mi się oczywista. Okazuje się, że w dzisiejszych czasach nic oczywiste nie jest. Są bowiem ludzie, którzy uważają, że dokument czyni z nich od razu kierowcami rajdowymi, którzy rajd Dakar przejechaliby z zamkniętymi oczami. Może tutaj również ma zastosowanie zasada, która mówi o tym, że tylko mądry, doświadczony człowiek wie, że nic nie wie?

Może dopiero zagłębienie się w  temat pokazuje nam ile umiejętności jeszcze musimy zdobyć i że prawo jazdy jest dopiero pierwszym krokiem w tej bardzo długiej podróży.

Nie może być przypadkowy fakt, że większość wypadków drogowych powodują kierowcy, którzy dopiero odebrali prawko z urzędu. Brawura na drodze jest domeną tych, którzy nie potrafią zaparkować równolegle, bo nie jest to wymagane na egzaminie.