Sposób na parowanie szyb

Zwykły wpis

Okres zimowy to czas, w którym zaparowane szyby samochodów doskwierają nam najbardziej. I nie szkodzi, że w tym roku póki co o mrozie można tylko pomarzyć. Wysoka wilgotność powietrza sprawia, że zmora kierowców wróciła jak co roku. Jak sobie z nią poradzić?

Dokładne umycie szyb o wewnątrz. Często zapominamy o tej stronie szyb, kiedy myjemy auto. Tymczasem tłuste osady, które się na nich gromadzą sprawiają, że para osadza się jeszcze chętniej. Najlepszym rozwiązaniem jest umycie ich zwykłym płynem do okien z zawartością alkoholu. Jeśli to nie pomoże to można je na koniec przetrzeć płynem antyroszeniowym.

Sprawdź filtr kabinowy. Lubią się w nim zbierać resztki liści, kurz i brud. W nich z kolei zbiera się wilgoć, która po uruchomieniu nawiewu jest wywiewana do kabiny. Dlatego skutecznym sposobem na parujące szyby może być po prostu wymiana filtru.

Samochody, które znikną w 2018 roku

Zwykły wpis

Każdy nowy rok jest powodem do podsumować i wprowadzenia nowych zmian. Tak samo jest też w branży motoryzacyjnej. Koncerny rozwijają jedne modele, a inne wycofują lub zamieniają nowszymi wersjami. Oto kilka samochodów, których zniknięcie może być dla was zaskoczeniem.

Audi A3. Trzydrzwiowy hatchback odchodzi w niepamięć z jednej, prostej przyczyny. Mało kto już kupuje trzydrzwiowe hatchbacki. Auto było produkowane od 1996 roku.

Dodge Viper. W Polsce znany głównie ze zdjęć, ale w Stanach to auto wręcz kultowe. Prawdziwy kawał historii i szalone dziecko projektanta. Produkowany był przez 25 lat w kolejnych wersjach. W tym roku zakończył żywot ostatecznie. Z taśmy zjechał już ostatni egzemplarz.

Skoda Yeti. Bardzo charakterystyczny, kanciasty van, którego nie dało się przegapić kiedy spotkało się go na drodze. Produkowany był od 2009 roku. Jego nieoficjalnym następcą jest Karoq. Dlaczego nieoficjalnym? Skoda twierdzi, że samochody nie mają ze sobą nic wspólnego. Jednak w rzeczywistości trafiają do tej samej grupy klientów.

Wehikuł czasu: Kuba

Zwykły wpis

Panie, kiedyś to były auta. Z charakterem, każda marka miała swój specyficzny design, którego nie dało się pomylić z niczym innym. Te czasy już nie wrócą, teraz to te wszystkie auta takie same. Nie widać na drodze takiej różnorodności jak kiedyś. Otóż na Kubie widać.

Fakt, teraz samochody rzeczywiście wyglądają tak samo. Trzeba się dokładnie przyjrzeć na znaczek marki, żeby mieć pewność na jaki samochód się patrzy. Oczywiście chodzi o zwykłe samochody, dla ludzi, a nie te sportowe za miliony złotych. One zostały charakterystyczne. Chociaż i  tak mniej niż kiedyś.

Kuba się temu trendowi przeciwstawiła. Fakt, że głównie ze względów finansowych, ale jednak. Te piękne, stare samochody z duszą sprawiają, że kubańskie ulice są najpiękniejsze na świecie. Pełne kolorów. I to innych niż srebrny, czary i czerwony. Bajka.

Źródła:

http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=7238835

http://www.dead.net/member/elddd

Samochody miejskie

Zwykły wpis

Idealny samochód miejski jest mały, ma pojemny bagażnik, mało pali i jest zwrotny. To są podstawowe cechy dobrego samochodu miejskiego. Jednak rynek obecnie proponuje nam znacznie więcej.

Brak miejsc postojowych to zmora w dużych miastach, ale nie tylko. Liczba samochodów rośnie, a odnoszę wrażenie że miejsca parkingowe powstają tylko w galeriach handlowych. Stąd też pewnie w ścisłych centrach wprowadzanie na nich opłat. Zbyt dużo przedsiębiorczych ludzi parkowało tam za darmochę na cały dzień.

Wspaniała wiadomość dla przyszłych właścicieli takiego małego autka – jest to chyba najtańszy segment, dlatego wybierając wśród samochodów używanych już za kilka tysięcy możemy znaleźć coś w miarę nowego.

Jak dojechać na cmentarz?

Zwykły wpis

Ci z nas, który groby bliskich będą odwiedzać także w miastach, których nie znają, a przynajmniej nie jak własną kieszeń, mogą mieć kłopoty z trafieniem w odpowiednie miejsce. Oczywiście są nawigacje, ale trzeba wiedzieć z jakich korzystać. Święto bowiem wiąże się ze zmianami w ruchu drogowym.

Nawigacje satelitarne przydadzą nam się tylko wtedy, kiedy mają stałe połączenie z Internetem i na bieżąco informują o utrudnieniach na drodze. Wtedy też poznamy aktualną trasę wyznaczoną na dojazd.  Ważne jest to, aby aktualizacje następowały w czasie rzeczywistym.

Jeśli nie posiadamy takiej nawigacji pozostaje sprawdzenie takich zmian w sieci. Przeważnie na tronach urzędowych znajduje się szczegółowa rozpiska, która może posłużyć nam jako nawigacja. Poza tym, 1 listopada to dzień, w którym większość osób jedzie w jednym kierunku, więc w ostateczności można podążać za tłumem.

Opel do zmiany

Zwykły wpis

PSA przejęło Opla i pierwszą rzeczą, za jaką się zabrało – dość logicznie – jest analiza dotychczasowych działań i zaplanowanie potrzebnych zmian. Wyniki analizy mają zostać przedstawione w listopadzie.

PSA oświadczyło, że ma wystarczające zasoby finansowe, żeby nawet przebudować Opla od podstaw i stworzyć go na nowo. Oczywiście nie stwierdził, czy będzie to potrzebne. Na pewno będziemy mogli zaobserwować przepływ technologii, która wpłynie na rozwój i współdziałanie na arenie samochodów elektrycznych i hybrydowych.

W listopadzie mija 100 dni od przejęcia firmy i to wtedy mamy dowiedzieć jakie będą konkretne zmiany. Już teraz wiadomo, że pracownicy w Niemczech nie mogą być pewni o swoje miejsca pracy. Są chronieni umową przejęcia do końca 2018 roku.

Nudzisz się podczas jazdy?

Zwykły wpis

Jakie bajery w komputerze pokładowym ma twój samochód? Jakkolwiek wymyślej odpowiedzi byś nie podał to z pewnością nie przebijesz tego, z czego niedługo będą mogli cieszyć się kierowcy w Rosji, a przynajmniej ci jeżdżący rosyjskimi samochodami. O czym mowa? O Tetrisie!

Jadąc ciężarówką GAZ Gazela, idź po wykonaniu odpowiedniej kombinacji światłami na ekranie wyświetli nam się Tetris. Rzecz jasna przy włączonym silniku, czyli także w czasie jazdy. Ma to za zadanie walczyć z nudą i znużeniem jakie może towarzyszyć kierowcom ciężarówek, zwłaszcza tym jeżdżącym na długich dystansach.

Tu pojawia się jednak pytanie. Czy ktoś kiedyś widział film, który przedstawia zdarzenia drogowe w Rosji? Wydaje się, że tam każdy próbuje robić co innego. Teraz jak jeszcze będą mogli grać w Tetrisa, to aż strach wychodzić na ulicę.